Archive for the ‘Szary kolor dnia codziennego’ Category

Dorwałem pada. W weekend mogłem korzystać z urządzenia apple, które jest obecnie jednym z najbardziej rozchwytywanych gadżetów. Poręczny nie jest. Moim zdaniem ciężki – jakoś miałem gdzieś w głowie wyobrażenie, że pady, jako urządzenia przenośne, takie duże smartfony, nie powinny dać się odczuwać. A tu niestety swoje trzeba utrzymać. Kwestia przyzwyczajenia, ale pierwsze wrażenie jest takie, że w jeśli nawet by się w boczną kieszeń bojówek jakoś zmieścił, to człowiek   Read More ...

Laski latają w pończoszkach, kolesie w gorsetach, muzyka rockowa spaja wszystko, publiczność się bawi (w większości) lub pojękuje (zdecydowana mniejszość, tylko czemu akurat przy nas?!), ogólnie kawał kiczu z nutką perwersji przy dobrych dźwiękach. Uboga scenografia powoduje rozkręcenie wyobraźni na maxa – to akurat nie jest wadą musicalu w Och-Teatrze. Gibkość i wokal aktorów – jak najbardziej OK. Czasem przez nagłośnienie lub może dykcję trudno zrozumieć niektóre słowa piosenek, ale   Read More ...

Mówią iż należy codziennie jeść jedno jabłko ze względu na żelazo i jednego banana ze względu na potas. I też jedną pomarańczę na wit.C i pół melona żeby poprawić trawienie, oraz filiżankę zielonej herbaty bez cukru aby zapobiegać cukrzycy. Każdego dnia należy pić dwa litry wody (tak, a potem je wysikać na co schodzi dwukrotnie więcej czasu niż na wypicie) Codziennie należy pić Activię lub inny jogurt, żeby mieć L.   Read More ...

W sobotę wspólnie z małżem, księdzem proboszczem Tomaszem i gospodynią proboszcza Tomasza – Agą, co to nas odwiedzili przy okazji, bo wcale nie odwiedziny celem były drogi z Bażyn do stolicy przebytej a rajd barbórkowy, pojechaliśmy wespół zespół na Puławską (na letnich oponach pojechaliśmy więc jazda z puli extreem) oglądać Dusterka synka (bo dacia to już raczej córka)  cudo nowe, nasze, wspólne. Podniecona faktem owym ale nie seksualnie tylko duchowo   Read More ...

Zakochana w sobie samej, Wnet ciemności polubiła. Na jej szyi mgła okryła Wypalone diabła znamię. Noc Halloween, wilk skowycze, Puste dynie świecą jasno. Zanim wszystkie światła zgasną Czy poprosi o słodycze? O północy ma spotkanie Z jej mrocznymi kochankami. Na cmentarzu będą sami, Aż ich blady świt zastanie. Kiedy widzę zło w jej oczach, Ona śmieje się z rozkoszą. Czary z wiatrem się unoszą, Kiedy śni mi się po nocach.   Read More ...

Dłonią lekko pogładziłem jej ciepłą skórę. To nic, że kilkunastu facetów miało ją wcześniej. Teraz była tylko moja. Zgrabna, aż miło spojrzeć. Cicho mruczała czując moje palce na swoich wypukłościach. Późnym popołudniem była już rozgrzana – żadna gra wstępna nie wchodziła w rachubę. Byliśmy napaleni na ostrą jazdę. Zarażona obserwowała nasze reakcje siedząc z tyłu. Czy też czuła podniecenie? Zaczęliśmy powoli, tak aby się wyczuć*, następnie trochę gimnastyki – lubię   Read More ...

A żeby nie ganiać bez sensu szukając celu (ewentualnie szwędać bez celu szukając sensu) możesz skorzystać z opcji „obce ludzie zanudzą Cię na śmierć” – znaczy wynająć przewodnika. Żywy przewodnik, w przeciwieństwie do nieżywego, ma tą fajną opcję w standardzie, że jak Cię naprawdę zanudzi to możesz go naprawdę unieżywić, by móc odetchnąć z ulgą niewymowną Chyba, że trafisz na Przewodnika z rodziny Pusiowatych Tygrysów. Tygrysy /rodowodowe z papierami Pusi-Przewodnika/   Read More ...

Olśniło mnie. Toż to już za tydzień będziemy mogli z Zarażoną zostać NNP (Nieszczęściem Narodu Polskiego) albo innym akronimem. Pomiędzy rozpoczęciem mundialu, czekaniem na kolejne wiślane tsunami, przygotowaniami do zakajdanowania, cała ta kampania wybiórcza stała się niewyraźnym tłem sączącym swój jad szparami rzeczywistości. No dobra, olać kampanię, do wyborów iść trzeba, bo głos się podobno liczy każdy. Choć jakby może zrobili wybory prezydenckie w konwencji YCD albo może Mam Talent   Read More ...

Zażenowana hipokryzją ludzi (nie mówię wszystkich) tudzież oszołomiona zaburzeniem afektywnym dwubiegunowym (wcześniej nie zdiagnozowanym) poniektórych jednostek miotam się w próbach rozkminienia tego, co się wokół mnie dzieje od 10 kwietnia począwszy. Strach na ludzi raptem padł, wolność słowa, wolność myśli (tego chyba żałoba narodowa nie zabrania) ale nikt głośno nie mówi, co tak naprawdę myśli, czemu przeciwny jest z całego serca i czego nie akceptuje, niemniej ten/ta którzy ośmielą się   Read More ...

Featured Video

IPad II – weekend...

Posted on sie - 8 - 2011

4 Comments

Jakie to fajne transem...

Posted on kwi - 21 - 2011

0 Comment

Nie brak Ci czasu?

Posted on sty - 26 - 2011

1 Comment

mamy auto auto mamy...

Posted on gru - 6 - 2010

0 Comment

Praski Halloween

Posted on paź - 31 - 2010

0 Comment

Nie brak Ci czasu?

Posted on sty - 26 - 2011

1 Comment

Masz psa?

Posted on maj - 17 - 2010

1 Comment

Aikido w Warszawie

Posted on kwi - 14 - 2010

1 Comment

Xionc

Posted on cze - 28 - 2010

0 Comment

Jazda! Jazda! Jazda!

Posted on lip - 23 - 2010

6 Comments

Twitter updates

Sponsors

  • http://www.fundacja-ast.pl/
  • http://www.paralaksa.pl
  • http://www.milimetr.net
  • http://www.aikidochoszczowka.pl